Breslau my love;)

Kolejny raz odwiedziłem Wroclaw, przy okazji wypadu na festival Asymmetry;) – mini relacja w poprzednim poscie. Wybralem sie w wiekszym gronie – czytaj sztuk 3. Selekcja byla ostra i towarzyszyly mi dwie urocze dziewczyny;) a jakze:) A na Wroclawskim peronie dolaczyla trzecia. Niemniej sobote wykorzystalismy na “szybki” run po Wroclawiu. W programie Rynek, Jatki, Ostrow, 3 koscioly, wieza widokowa, 23 mosty i … Spiż :D

Kilka foteczek z “kieszonkowca”. Aha roszczenia w sprawach wizerunkowych prosze zalatwiac przez menadzera;)

Rynek -w tle fontanna za “grube miliony”, zadna rewelacja, nasz rodzimy Neptun pryska lepiej, dalej i wyzej… (ma chłop zdrowie :D ) No ale niby duma Wro, zatem wycieczkę oprowadzilem.

Jatki – czyli pomnik oprawcow dla uciemiężonych, czytac nalezy: Ku pamięci smakowitym zwierzaczkom – Rzeźnicy:D Mniam!

Na wieży – ladny widoczek z wieży kosciola Sw Magdaleny – bodajże – pamiec zawodzi….

“Jedzą, piją, lulki palą” - Inside Kalambur… lokalna “trendy” knajpa.

jan.


9 responses so far, want to say something?

  1. gnacior says:

    Niewiasty chyba bają się wysokości tak jakoś kurczowo trznają się barierek ;) .

  2. gnacior says:

    … ale mógłbyś się do zdjęcia oglolić :)

  3. Jan. says:

    hehehhe a baly sie jak diabli:D e ee, na lekki zarost babki leca;)

  4. agoda says:

    było nieźle;)

  5. Maridal says:

    grubo, grubo ;-)

  6. pewny says:

    no nielicho. Poznaję koleżankę, co jej się but do pedału gazu przykleja ;)

  7. amacewicz says:

    Kalambur…lokalna trendy knajpa?:) hmmm … mieszkam we Wro i pierwsze słyszę:) Chyba, że ten cudzysłów miał oznaczać ironię, a ja nie załapałam..no nic:) Pozdrawiam i zapraszam ponownie na dolny:)

  8. Chineese says:

    No własnie Bromba…. Okreslenia Ci sie pomylily :) :):)

  9. Chineese says:

    Bartek. I jaka nasza duma!!!! Chyba hańba!!!!

Dodaj komentarz

***************************************