Yo! Bylem, widzialem i poczułem łomot made by USA;) Jak dla mnie rewelacja, mrocznie, mocno, alternatywnie hip-hopowo. Imho Dalekowi blizej do hardcoru i elektroniki, chociaz kolo ktory maskarowal gitarrre moglby z powodzeniem grywac w doom czy death metalowych kawalakch:) Co ciekawe – przynajmiej dla mnie – jak na hip-hop ziomale spiewaly dosc nietypowo. W tekstach – ktore udalo mi sie uslyszec:) – bylo mase odniesien do polityki i mediów.
Ponizej kilka fotek, aha tylko prosze bez malkontenctwa:P sprzet byl kieszonkowy! heh…
W styczniu 2009 roku Dalek wydał swój piąty album – Gutter Tactics (2009). Pozwole sobie jeszcze zamiescic fragmenty recenzji Jarka Szubrychta [„Przekrój” 06/2009].
„[… choć „Gutter Tactics” jest już ich piątym albumem, do niedawna twórczość formacji znana była wyłącznie wtajemniczonym, w dodatku raczej z kręgów okołorockowych, a nie fanom hip-hopu. Cóż bowiem z tego, że MC Dälek jest całkiem tęgim raperem, skoro wielbicieli radosnych rymowanek o narkotykach i dziewczynach mogą odstraszyć teksty. Kiedy cała Ameryka zachłystuje się powyborczą fiestą, odmieniając słowo „nadzieja” przez wszystkie przypadki, do rynsztoka, który każe nam odwiedzić Dälek, nie przebija się żaden promyk: „Czarny prezydent nie gwarantuje, że słońce zacznie świecić/Bogaty prezydent reprezentuje swoich”. Skrajnie pesymistycznemu przesłaniu towarzyszy odpowiednia muzyka, bliższa eksperymentom z Europy – takim jak trip-hop (pomyślcie o najciemniejszych numerach Tricky’ego), krautrock czy industrial – niż tym wszystkim rytmom i bitom, z którymi kojarzymy amerykański hip-hop. Podkłady hałaśliwe, ciężkie i gęste jak smoła, pełne niepokojących dysonansów i paraliżujące mroczną aurą. Zanucić się tego nie da, zatańczyć ani tyle, a puścić dziewczynie to jak popełnić towarzyskie samobójstwo.”
A nizej music … Dälek – Spiritual Healing
jan.
















Maridal says:
Jak widać było grubo….
kwi 29, 2009, 12:09:49Jan. says:
…i głośno! zdecydowanie nawet i za…
kwi 29, 2009, 12:33:54