Czy naukowcy odkryją RAJ?

Czytam obecnie pewną książkę, która opowiada o odmiennej do naszej cywilizacji, o wyższym stopniu rozwoju. Opisuje między innym kolory jakie tam występują. W skrócie wygląda to tak, że wszystko co istnieje w naszym świecie materialnym zbudowane jest z energii o różnym poziomie drgań. Dla przykładu: kamień dysponuje energią o niskim poziomie drgań, woda wyższym, powietrze jeszcze wyższym. Istnieją także materie całkowicie przez nas niezauważalne.

Pewną analogię możemy znaleźć w widmie widzialnym/słyszalnych fal świetlnych i dźwiękowych. Są kolory i dźwięki, których oko i ucho ludzkie nie widzi i nie słyszy (ultrafiolet czy ultradźwięki).Czy zatem są światy obok naszego których nie dostrzegamy, wibrujące na nieporównywalnie wyższych poziomach drgań?

Wracając jednak do książki: Misja – autor opisuje w niej kolory, które nie występują na naszej ZIEMI tylko dlatego, że materia z której zbudowany jest nasz świat funkcjonuje na całkiem innym poziomie rozwoju, drgań energii. Nasze kolory są brudne i przytłumione, ich wyraźne i czyste.

Któregoś razu, gdy jak zwykle włóczyłem się z moim psem „Barim” po okolicach Pruszcza (a właściwie poszedłem sprawdzić czy dzikie róże smakują jak w dzieciństwie), znalazłem liść o kolorze, którego nigdy wcześniej nie widziałem.

Czy zatem jesteśmy w stanie zobaczyć także inne barwy, inne światy które nas otaczają, które nas przenikają jak powietrze? A może niebawem naukowcy z „CERNU” znajdą RAJ, SZANGRILLE? Tak jak kiedyś złapią za pięty PRĄD ELEKTYCZNY czy spojrzą w oczy ATOMOWI RADU chwilę przed jego rozpadem? Może wzór opisujący RAJ nazwą w przyszłości po prosty wzorem św. Piotra lub zasadą BUDDY?

Maridal (gościnnie u JanaMikołaja).


5 responses so far, want to say something?

  1. B. says:

    Hmm ciekawe czy w Raju dostrzegłbyś niepowtarzalny kolor tego liścia…?

  2. Maridal says:

    Ktos kiedys powiedział, że cała idea dobra oparta jest na złu.
    Gdyby nie ciemność nie dostrzegalibyśmy świata, gdyby nie zło nie docenialibyśmy dobra…

  3. Lila says:

    A czyż muszą? Każdy sam dla siebie go odkryje. Ty właśnie go odkrywasz… w tych kolorach, w tych widokach, w swoim życiu. A mówiłeś mi , że nic nie widzisz…

  4. Fruzia says:

    heheheh :) ja myslę, że tu chodzi bardziej o 2 rzeczy: jedna to wrazliwosc ludzka a druga to bodziec, który ja obudzi, przeistoczy po prostu powoła do istnienia…czasami jest to książka, czasami odmienny stan emocjonalny (np zakochanie) lub cokolwiek innego…

    nie posądzam oczywiście Maridala o brak wraziwości (bo przeciez artystą jest :) )
    ale myslę, że raj możemy sami sobie stworzyć nigdzie go nie szukajac :) )

  5. Aga says:

    “Istnieją także materie całkowicie przez nas niezauważalne…..” i tu moje myśli kierują się ku książce “Zakochany duch” autor: Jonathan Carroll. To w niej przenikaja sie przeróżne materie. To tutaj wnikając w jej świat odkrywamy, że wszystko jest względne.
    Świat składa się z magii raju i piekła. A raj przenika do naszego świata pod postacią różnorodnych postaci:zwierząt (psy), które niejednokrotnie bez naszej wiedzy kierują naszym życiem, żeby nam pomóc i poprowadzić . Są też i zjawy te dobre i złe.
    Raj chyba może być światem magii, który towarzyszy nam w szarości dnia codziennego i to od nas zależy, czy poczujemy jego drgania.Drgania są ulotne, pstryk i ich nie ma….

Dodaj komentarz

***************************************